6.6.12

I was here.

W dzisiejszym zestawie znów pokazuję Wam marynarkę, tym razem w przeciwieństwie do poprzedniego posta w kolorze szarym i z bawełny w nieco dresowym wydaniu. Na takie temperatury jakie mamy teraz, czyli nie letnie, a typowo wiosenne, marynarka jest najlepszym rozwiązaniem, bo czy zdecydujemy się założyć spódniczkę, szorty czy zwykłe jeansy, tak jak ja dzisiaj, wystarczy ją narzucić na górę i świetnie sprawdza się jako substytut  nieśmiertelnej ramoneski czy trencza. Dla mnie jest podstawą zarówno do pracy, jak i na uczelnię i na każde wyjście z przyjaciółmi. Dzisiejszy look bardzo prosty, bo stworzony z rzeczy, które z pewnością każda z Was ma w szafie- t-shirt z nadrukiem, marynarka, jeansy i sandałki na obcasie:) Kwiatową kopertówkę można z powodzeniem zastąpić przepastną torbą a platformy wymienić na baletki i zestaw na cały dzień poza domem gotowy!
Ściskam Was mocno,
besos,
BC













jacket: Zara
t-shirt: Pull&Bear
Jeans: Stradivarius
Clutch: Pull&Bear
Sandals: Pull&Bear
Watch: River Island
Bracelets: H&M
Rings: H&M, Parfois

4.6.12

talking to the moon.

Uwielbiam marynarki! W szafie mam już kilka egzemplarzy, w różnych kolorach i z różnego rodzaju tkanin, ale przede wszystkim uwielbiam te typu  "boyfriend". W dzisiejszej odsłonie jednak mam na sobie marynarkę o wyjątkowo przedłużonym, wręcz smokingowym fasonie, w pięknym intensywnym kolorze niebieskim. Do tego beżowe chinosy i gdyby nie brązowe sandałki i body w panterkę, efekt byłby zbyt ,,męski". Z kolei obcisłe panterkowe body i wysokie obcasy solo, to dla mnie zestawienie zbyt ostentacyjne i nieco wulgarne. W takim nonszalanckim połączeniu natomiast czuję się świetnie i bez poczucia przekombinowania.
Dziękuję wszystkim: tym, którzy zaglądają przypadkiem i w szczególności tym, którzy zaglądają regularnie! Pierwsze 5 000 odsłon odhaczone ;)) Dziękuję za odwiedziny i za komentarze kochani!
Ściskam Was mocno,
besos,
BC








Jacket: H&M
Body: H&M
Pants: Bershka
Sandals: Stradivarius
Watch: River Island
Bracelet: holiday souvenir
Rings: Parfois, H&M

3.6.12

put your sneakers on.

Co prawda w dzisiejszym poście chciałam Wam pokazać zupełnie inny zestaw, ale wczorajsza pogoda zweryfikowała moje plany i w krótkiej chwili między jedną chmurą deszczową a drugą udało mi się zrobić parę zdjęć. Outfit bardzo sportowy, przede wszystkim ze względu na buty- fioletowe sneakersy, które z braku kaloszy idealnie spełniają swoją rolę przy takiej mokrej aurze. Nie lubię takich ponurych dni, chyba że mogę je w całości przesiedzieć i oglądać wszystko zza okna w ciepłym domku;) Dlatego w taką pogodę, żeby podkręcić nieco przygaszony entuzjazm,  najczęściej na przekór zakładam kolorowe ubrania. Tak tez zrobiłam i dzisiaj. Do niesamowicie wygodnych legginsów dodałam fioletowe adidasy, na górę luźną bluzkę koszulową z printem kwiatowym, na to szara kurtka przeciwdeszczowa z soczyście żółtą górą:) a na deser gofr z owocami na pierścionku:)
Trochę słońca w ten weekend Wam Życzę moi drodzy!
Ściskam Was mocno,
besos,
BC








Blazer: Pull&Bear
Blouse: Stradivarius
Leggins: Stradivarius
Sneakers: Nike
Bag: Mizensa
Watch: Stradivarius
Earrings: made by friend
Ring: made by friend